Zaatakowano dom w jednej z dzielnic miasta Schlettau w Rudawach w Saksonii, gdzie znajdowało się ok. 110 osób, ubiegających się o azyl w Niemczech. Do ataku doszło w sobotę o świcie.
Budynek był pilnowany przez dwóch strażników. Około godz. 4:20 rano rozległ się łomot. Strażnicy widzieli czterech mężczyzn odjeżdżających samochodem. Od jednego z koktajli Mołotowa zapalił się dywan. Ogień został jednak szybko ugaszony – podaje Polsat News.