Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Absurd w sądzie

Precedensowa sprawa toczy się przed sądem w Myślenicach.

Autor:

Precedensowa sprawa toczy się przed sądem w Myślenicach. W trakcie procesu o prawo do opieki nad 5-letnią córką, sąd zażądał od kobiety zaświadczenia z parafii „o byciu praktykującą katoliczką”.

Jak wynika z informacji TVN24 cała sprawa zaczęła się dwa lata temu, gdy kobieta próbowała uregulować kontakty córki z ojcem dziecka. Wówczas sąd zdecydował o tymczasowym umieszczeniu dziewczynki w rodzinie zastępczej. Do rodziny zastępczej tymczasowo trafiła również druga córka kobiety.

Dziewczynki mają pozostać w rodzinie zastępczej aż do czasu zakończenia postępowania w sądzie, jednak tu pojawił się kolejny problem. Sąd zażądał od kobiety dostarczenia zaświadczenia od proboszcza potwierdzającego, że jest ona praktykującą katoliczką.

Zarówno mecenas reprezentujący kobietę, jak i prezes sądu w Myślenicach są zdania, że stawianie takiego wymogu nie jest zgodne z Konstytucją.

- Taka prośba mogłaby być ewentualnie wystosowana, jeśli kwestia religii miałaby jakieś znaczenie (np. gdyby para była innego wyznania), albo gdyby którakolwiek ze stron wyciągnęła kwestie religijne w charakterze argumentu podczas rozprawy – tłumaczy mecenas Michał Warcholik.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,TVN24

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej