W związku ze sprawą decyzją Komendanta Głównego Policji powołana została specjalna grupa śledcza.Sprawa miała swój początek 29 czerwca 2015 r. Sprawcy - jadąc autem wyposażonym w światła błyskowe, z zamontowanym na tylnej szybie wyświetlaczem o treści „Policja” - zatrzymali pod pozorem kontroli drogowej samochód. Jechał nim adwokat mający kancelarię w Gdańsku. Następnie sprawcy, mający na sobie umundurowanie i kamizelki taktyczne oraz podający się za policjantów CBŚP, zbili młotem szybę w drzwiach kierowcy, a jego samego uprowadzili. Od swojej ofiary zażądali miliona złotych za uwolnienie, grożąc jej pozbawieniem życia. Dzień później, 30 czerwca, po uzyskaniu zapewnienia, że pieniądze zostaną przekazane, uprowadzony mężczyzna został uwolniony w pobliżu Ostródy – informuje policja.
Efektem konsekwentnej, pięciomiesięcznej pracy grupy było ustalenie osób związanych z uprowadzeniem adwokata. 1 grudnia zostały one zatrzymane w Ostrołęce i w jej okolicach. W ręce policjantów CBŚP, których wspierali funkcjonariusze KWP w Gdańsku, Radomiu i Olsztynie, wpadli: 34-letni Maciej B., 25-letni Arkadiusz R., 32-letni Marcin T. oraz 33-letni Sylwester M. Maciejowi B. i Arkadiuszowi R. prokurator zarzucił popełnienie dwóch przestępstw: uprowadzenia dla okupu oraz nielegalnego posiadania broni palnej. Za zarzucane przestępstwa podejrzanym grozi kara pozbawienia wolności do lat 15. Z kolei Marcinowi T. i Sylwestrowi M., którzy nie brali bezpośredniego udziału w uprowadzeniu adwokata, prokurator zarzucił popełnienie przestępstw pomocnictwa w wymuszeniu rozbójniczym przez użyczenie samochodów, które były wykorzystywane przez sprawców - informuje policja.