Miesiąc temu Daniel Olbrychski został skazany przez sąd za jazdę pod wpływem alkoholu. Aktor miał zapłacić grzywnę oraz wpłacić określoną kwotę na cele społeczne. Ponadto ma zakaz prowadzenia pojazdów przez trzy lata. Okazuje się jednak, że zasądzona przez sąd kwota nie została jeszcze wpłacona.
Zatrzymany w czerwcu za prowadzenie pod wpływem alkoholu Daniel Olbrychski tłumaczył w mediach okoliczności całej sprawy i publicznie przepraszał. Przyznał też, że w zasadzie, w ogóle nie lubi wódki.
- broniła męża Krystyna Demska-Olbrychska.„Nikt w to może nie uwierzyć, to wiedzą nasi bliscy przyjaciele i ja, że Daniel nawet koniak rozcieńcza sokiem pomarańczowym.”
Jak wynika z ustaleń dziennikarzy „Super Expressu” Olbrychski, który miał zapłacić 5 tys. zł mandatu oraz wpłacić 5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, wyznaczonej przez sąd grzywny jeszcze nie zapłacił.
– tłumaczy w rozmowie z „Super Expressem” Katarzyna Kisiel, rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Warszawie.- Informuję, iż oskarżony dotychczas nie wpłacił zasądzonej kwoty 5000 złotych.