Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prezydent Duda: Senat likwidowany podczas wojen i zaborów jest symbolem wolnej Polski

Otwierając obrady Senatu RP IX kadencji prezydent Andrzej Duda w pierwszej kolejności podziękował wyborcom, którzy wybierali swoich kandydatów „niezależnie od barw partyjnych”.

Autor:

Otwierając obrady Senatu RP IX kadencji prezydent Andrzej Duda w pierwszej kolejności podziękował wyborcom, którzy wybierali swoich kandydatów „niezależnie od barw partyjnych”. Jednocześnie podkreślał symbolikę izby wyższej parlamentu oraz wagę Senatu w procesie legislacyjnym.

Na dojrzałą demokrację wskazuje wynik wyborów. Wynik niespodziewany, bo wynik, który odwrócił scenę polityczną [...] Chcę powiedzieć z całą mocą - to wielka odpowiedzialność za to, czy zobowiązania i umowa ze społeczeństwem, które zostały przez Państwa w czasie kampanii wyborczej podjęte, zostaną zrealizowane. Mówię to z pełną świadomością tego, że jesteście izbą wyższą parlamentu, izbą niezwykle ważną, chcę to bardzo mocno podkreślić – mówił prezydent Andrzej Duda.

Prezydent nawiązał do sporu dotyczącego przyszłości Senatu i przypomniał liczne spory o to, czy izba wyższa parlamentu w ogóle powinna istnieć.

Trwają dyskusje, czy Senat powinien istnieć, czy powinien zostać zlikwidowany. To jedna z najstarszych instytucji ustrojowych. Ilekroć byliśmy napadani, ilekroć byliśmy pod zaborami i byliśmy państwem niesuwerennym, tyle razy Senat był likwidowany. Senat w tym aspekcie jest symbolem wolnej, niepodległej i suwerennej Polski [...] Jeszcze jedna uwaga, co do Senatu. Uważam, że poza warstwą symboliczną Senat odgrywa istotną rolę. Niektórzy poważnie, niektórzy prześmiewczo nazywają Państwa „izbą refleksji”, „izbą zadumy”. Tak. To jest izba refleksji, poważnej refleksji nad tym, co zrobił Sejm. To jest ostatnia szansa na to, żeby poprawić błędy, które mogły się pojawić w toku prac Sejmu – oświadczył Andrzej Duda.

W dalszej części wystąpienia prezydent przypomniał, że jeszcze jako minister w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego wielokrotnie miał okazję przyglądać się pracom Senatu. Andrzej Duda chwalił atmosferę im towarzyszącą. Mówił, że jakość pracy zawsze była wysoka, a dyskusje - poza nielicznymi wyjątkami – niezwykle merytoryczne.

Chciałbym, żebyście to Państwo zachowali, i żebyście to zintensyfikowali. Żeby ta praca była pracą dobrej refleksji. To jest główne zadanie Senatu. Poprawić to, czego nie udało się zrobić w Sejmie – mówił Andrzej Duda.

Prezydent przypomniał również o tym, że w jego sejmowym gabinecie będą dyżurować ministrowie z Kancelarii Prezydenta, aby w sprawach codziennych posłowie i senatorowie mieli bezpośredni kontakt z głową państwa.

Zachęcam Państwa niezależnie od opcji politycznej, by z tego korzystać, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba. Wszyscy wiedzą z jakiej opcji się wywodzę, i nikt chyba nie ma co do tego wątpliwości. Rozumiem jednak, że zostałem wybrany na prezydenta RP i wiem jakie są związane z tym obowiązki, jakie są prawa. Mam nadzieję, że także i państwo pod koniec kadencji, gdy moja będzie się zbliżała do końca, także takie zdanie o mnie będziecie mieli. To jest sprawa tego czy mi się to uda, czy nie, ale będę czynił wszystko, żeby tak było – mówił prezydent Duda.

Kończąc swoje wystąpienie Andrzej Duda pogratulował nowo wybranym senatorom podkreślając, że zwycięstwo w okręgach jednomandatowych wbrew pozorom nie należy do łatwych.

Wiem coś o tym. Wiem jak trudno jest wygrać w okręgach jednomandatowych. Sam przecież też tego dokonałem – żartował Andrzej Duda nawiązując do wyborów prezydenckich.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej