Konrad Symański był jednym z najbardziej widocznych, znanych, a zarazem najbardziej aktywnych polskich eurodeputowanych - ocenia Frantescu. Kilkakrotnie wygrał także rankingi polskich dziennikarzy w Brukseli na najlepszego polskiego eurodeputowanego. Dziś ma odpowiadać w rządzie Beaty Szydło za sprawy europejskie, jest postrzegany w Brukseli jako gwarant utrzymania proeuropejskiego kursu. Był polskim eurodeputowanym przez dwie kadencje - w latach 2004-2014 i ma w Brukseli wielu znajomych i przyjaciół.
Korespondentka Rmf24.pl z Brukseli dodaje, że Szymański uchodzi za polityka bardzo elastycznego, który zabiegając o interes Polski potrafi rozmawiać ze wszystkimi i teraz będzie musiał znaleźć język z Brukselą i dyplomatami pozostałych 27 krajów UE. Będzie też jeździł na poufne spotkania tzw. Szerpów, którzy przygotowują szczyty szefów państw i rządów UE.
Rmf24.pl informuje, że Szymański uważany jest za profesjonalistę, znawcę spraw związanych z energetyką i zasłynął walką o węgiel jako równoprawne źródło energii. Frantescu przypomina, że Szymański był autorem jednego z najważniejszych dla UE raportów poświęconych energetyce, co - jak podkreśla - świadczy nie tylko o jego znaczeniu w ECR (europejscy konserwatyści), ale i wpływach w innych frakcjach, które musiały wyrazić zgodę na autorstwo tak ważnego dokumentu. Szymański był jednym z najbardziej widocznych, znanych, a zarazem najbardziej aktywnych polskich eurodeputowanych - ocenia Frantescu.