Jakie cechy powinien mieć nowy rząd, aby działać skutecznie? – Po pierwsze, jest to kwestia wiarygodności, ważniejsza nawet od wąsko pojętej skuteczności. Ważna jest wiarygodność ze względu na to, co miało miejsce przez minione 8 lat w funkcjonowaniu Rady Ministrów. Wszystkie kwestie związane z ujawnionymi nagraniami - twierdzi politolog.
Dodaje też, że rząd musi być wiarygodny w kontekście dotrzymywania zapowiedzi. - Skoro Platforma przegrała, a PiS wygrał, to jedną z przyczyn tego był fakt, że nie mówiono o podniesieniu wieku emerytalnego, ale za rządów PO do niego doszło. Zapowiedzi PiS powinny więc zostać zrealizowane - mówi.
W ocenie Chwedoruka jest też kwestia, którą podnosił minister Sienkiewicz, że „państwo działa tylko teoretycznie”. - Jego dalsze słowa pokazywały, że ma na myśli konkretne zjawisko, że różne sfery życia społecznego są jakby niekoordynowane, że państwo działa jak korporacja, gdzie każdy koncentruje się tylko na swoich wąsko pojętych kompetencjach. Ten rząd musi więc pokazać obywatelom, że państwo nie działa tylko teoretycznie, ale jego aktywność musi być obecna w innych sferach - mówi politolog.
Czwarta kwestia, którą wylicza Chwedoruk to arogancji władzy. - Rząd PiS musi pokazać, że ma nie tylko obywateli do czegoś obligować, ale też podążać za ich oczekiwaniami. Gdy popatrzymy na naszą część Europy, to widać, że lepiej radzą sobie rządy na Węgrzech czy Słowacji, niż poprzednicy Orbana - twierdzi naukowiec.
Czy ministrowie to muszą być osobowości? - To jest dla większości obywateli samo w sobie nieistotne. Echa kryzysu gospodarczego, które dotarły do Polski, uczyniły nasze myślenie bardziej pragmatyczne i zekonomizowane. Chyba obywatele woleliby na ministra skromnego urzędnika, który by rozumiał doraźne problemy i był transparentny niż wielkiego polityka z jego zaletami i wadami - uważa komentator.
- Fenomen Beaty Szydło wskazuje na oczekiwania obywateli, że wolą osobę spokojną, niekoniecznie kojarzoną z pierwszymi stronami gazet, ale jest postrzegana jako rzeczowa i pragmatyczna, córka górnika, która jest odległa od świata ośmiorniczek. Polacy wolą technokratyzm od show . Mam wrażenie, że większość obywateli nie pamięta już, kto w rządzie Ewy Kopacz pełnił funkcję np. ministra spraw wewnętrznych - podkreśla Chwedoruk.