3 i 4 listopada Kancelaria Sejmu organizowała sesję wprowadzającą dla nowo wybranych posłów. Pierwszego dnia posłowie mogli wziąć udział w szkoleniu dotyczącym m.in. funkcjonowania Sejmu, procesu legislacyjnego i zasad prowadzenia biur poselskich. Było też zorganizowane zwiedzanie budynków sejmowych. Ponadto przez dwa dni posłowie mieli możliwość skorzystania z konsultacji indywidualnych.
Reporterka vod.gazetapolska.pl i portalu niezalezna.pl pytała nowych posłów o ich plany na najbliższą kadencję i wyzwania, którym będą musieli stawić czoła.
To jest duża odpowiedzialność i troszkę jestem stremowana, ale trzeba zrobić wszystko, żeby doprowadzić do dobrej zmiany w Polsce. Mam nadzieję, że to się właśnie teraz zaczyna dziać. To jest pierwszy moment w powojennej historii Polski, gdzie prawie nie ma w Sejmie ludzi otwarcie służących Moskwie; kiedy większość ma stronnictwo patriotyczne, niepodległościowe, antykomunistyczne i co najważniejsze mające dobry pomysł na sprawiedliwą Polskę – tłumaczy Joanna Lichocka.
Jej zdaniem wygranie wyborów to dopiero pierwszy krok w kierunku naprawy państwa.
Z kolei Paweł Szefernaker zwrócił się z apelem do środowisk medialnych, prosząc o cierpliwość i wyrozumiałość. Przyznaje on, że w stosunku do nowego rządu wiele osób ma spore oczekiwania i nadzieje, dlatego należy pozwolić realizować zapowiadane przed wyborami reformy.Wszystko będzie trudne. To nie jest tak że w wyniku wyborów parlamentarnych ten oligarchiczno-postkomunistyczny układ przestał istnieć. On jest ciągle, jeszcze nie doszło nawet do zmiany rządu. Wszystko będzie trudne. Postkomuna będzie się bronić, a ma różnych swoich „pluszaków” w różnych miejscach - dobrze opłacanych, którzy wiedzą, że dobra zmiana oznacza, że nie będą mieli tych pieniędzy i tych stanowisk. Więc to nie będzie proste, ale ja myślę, że my wszyscy dobrze rozumiemy, że ten system III RP, który został utworzony przy okrągłym stole to jest coś takiego, co się wyczerpało. Jest zwyrodniałym systemem. My musimy to wszystko pomalutku poukładać na nowo. Tak poukładać, żeby nie było ludzi wykluczonych, że bez względu na to, kto jest skąd, czy jakie środowiska światopoglądowe reprezentuje, żeby nie czuł się wykluczony. Nie może być wykluczony – tłumaczy Joanna Lichocka.
Słowa podziękowania do wyborców skierowała natomiast Anita Czerwińska:
Postulat bezpośredniego docierania do wyborców zadeklarował również Jarosław Krajewski:Chciałam Podziękować wszystkim, którzy okazali mi zaufanie, oddali na mnie głos. Chciałam podziękować tym, którzy okazali mi życzliwość i wsparcie w kampanii – mówiła Anita Czerwińska.
ZOBACZ FILM:Musimy bezpośrednio docierać do wyborców i wprowadzać nasze obietnice w życie, bo tego oczekują ludzie, chcę likwidować bariery na które natknąłem się będąc radnym – mówił debiutujący w Sejmie poseł.