- Muszę powiedzieć na wstępie, że nie jestem do końca obiektywną osobą do opisywania Antoniego Macierewicza, bo jesteśmy przyjaciółmi - mówi Krzysztof Wyszkowski i dodaje: - Znamy się od 1977 r. gdy pisałem do wydawanego przez niego podziemnego pisma „Głos”. Jest on według mnie najtwardszy z działaczy ruchu antykomunistycznego lat 70., który wytrwał w polityce do dnia dzisiejszego - podkreśla.
- Nie chcę go porównywać z Lechem i Jarosławem Kaczyńskimi, którzy razem z nim działali już wtedy, ale trzeba uznać, że oni byli bardziej umiarkowani. Dziś propaganda anty PiS-owska prezentuje Jarosława Kaczyńskiego niemal jako demona odwetu i skrajnego fanatyka. Macierewicza wielu się po prostu boi ze względu na swoją przeszłość - mówi Wyszkowski.
Jego zdaniem Antoni Macierewicz "zasłynął lustracją w 1992 r. i podobnie bezkompromisowo likwidował agenturę sowiecką i rosyjską WSI". - W elitach III RP jest bardzo wielu takich, którzy powinni się go bać, stąd właśnie próba robienia z niego potwora, który według nich nie ma kompetencji do zajmowania klucz najwyższych stanowisk państwowych. Antoni wymyślił KOR, dokonał wielkich rzeczy przy jednoczeniu komitetów strajkowych w jeden organizm jaki była „Solidarność”. To były autorskie dzieła, świadczące o jego profesjonalizmie. Można powiedzieć, że on wpłynął też na losy Polski, Europy i świata - podkreśla były opozycjonista.
- Należy pamiętać, że na wysokich stanowiskach politycznych trzeba mieć odwagę, odporność na korupcję, silny charakter. Antoni Macierewicz to człowiek nieprzekupny pod wieloma względami. Politycy mają wielkie ambicje, są skłonni tworzyć wokół siebie dwory. Antoni Macierewicz jest na to odporny - podkreśla Wyszkowski.