Do zdarzenia ze znamionami szczególnego okrucieństwa doszło między 27 a 29 października. - Sprawca pozbawił młodą kobietę wzroku poprzez własnoręczne wciśnięcie gałek ocznych w oczodoły za pomocą kciuków. Niewidzącą przetrzymywał trzy dni, przy czym zgwałcił ją w drugim dniu uwięzienia. Następnie odprowadził ją pod klatkę schodową jej mieszkanie i tam pozostawił. Przyznał się do zarzucanych mu czynów poza gwałtem. Poszkodowana trafiła do szpitala w Poznaniu, gdzie w obecności psychologa złożyła zeznania- powiedział portalowi informacjelokalne.pl Piotr Gruszka, prokurator rejonowy w Gnieźnie.
Mieszkańcy bloku, w którym doszło do tragedii twierdzą, że o niczym nie wiedzieli. Nikt nic nie widział i nie słyszał, a na temat podejrzanego mieszkańcy bloku nie chcą się wypowiadać. Podejrzany był już wcześniej karany za kradzieże oraz rozbój. Gnieźnieński Sąd Rejonowy zastosował trzymiesięczny tymczasowy areszt wobec mężczyzny. Sprawcy grozi do 15 lat pozbawienia wolności.