Prowokacji dokonały dwa TU-142 (przeznaczone do zwalczania okrętów podwodnych). Po interwencji amerykańskich myśliwców samoloty Rosji został "odeskortowane".
"Incydent miał miejsce na wodach międzynarodowych na wschód od Półwyspu Koreańskiego. Według słów przedstawicieli marynarki wojennej USA, nie był to pierwszy tego typu przypadek" - dodaje wprost.pl