Platforma ze wstąpienia Cimoszewicza w szeregi partii uczyniła spore wydarzenie. Z tej okazji zorganizowano nawet konferencję prasową.
Co ciekawe, jeszcze przed wyborami Włodzimierz Cimoszewicz oświadczył, że start jego syna w wyborach to niezbyt dobry pomysł.- To jest nowa siła, nowa energia w podlaskiej i nie tylko Platformie Obywatelskiej. To pokazuje, że Platforma wciąż ma tę siłę przyciągania ciekawych, energicznych, potrzebnych Polsce postaci – zachwalał swojego nowego partyjnego kolegę przewodniczący podlaskiej PO Robert Tyszkiewicz.
Włodzimierz Cimoszewicz przyznał też, że najlepiej byłoby, aby jego syn – jeżeli zamierza startować w wyborach – zmienił nazwisko na Jan Nowak.– Mój syn nie powinien rozpoczynać działalności politycznej, a przynajmniej nie powinien kandydować do parlamentu – mówił w „Faktach po Faktach” TVN24 Cimoszewicz senior.
– Wtedy będzie to sprawdzian, czy ludzie chcą ciebie, czy nazwisko – zauważył Cimoszewicz.