O kandydatach z mizernym poparciem, którzy jednak zasiądą w poselskich ławach pisze portal tvp.info. Grono polityków z poniżej 5 tysiącami głosów jest bowiem znacznie większe.
Gryglas to wprawdzie "rekordzista", ale Roman Kosecki z Platformy Obywatelskiej także nie ma czym się chwalić, choć przecież w poprzedniej kadencji pracował jako poseł i dość często bywał gościem mediów. A dostał niewiele ponad 3 tysiące.
Dziesiątka z najmniejszą ilością głosów w wyborach parlamentarnych (za tvp.info):
Zbigniew Gryglas – 1011
Jacek Wilk – 2420
Roman Kosecki – 3258
Marek Polak – 3345
Krzysztof Paszyk – 3345
Joanna Fabisiak – 3512
Zbigniew Biernat – 3644
Ewa Filipiak – 3915
Kornelia Wróblewska – 3945
Krystian Jarubas – 4379