Dopiero wczoraj Państwowa Komisja Wyborcza podała ostateczne wyniki wyborów parlamentarnych, a w Platformie Obywatelskiej już rozpoczął się festiwal oskarżeń. Jedni plują na Radosława Sikorskiego (za ośmiorniczki), inni domagają się głowy Ewy Kopacz (nie traktować tego dosłownie), a reszta wymienia nazwiska nowego szefa partii (lista jest tak długa, że będzie ostra walka rozmaitych frakcji).
CZYTAJ WIĘCEJ Baronowie PO mówią o oszustwie Kopacz. „Jeśli chce otwartej wojny, to będzie ją miała”
Jeszcze kilka tygodni temu tacy byli butni, tacy aroganccy i pewni swego. Dzisiaj to obraz nędzy i rozpaczy. Prawie w redakcji niezalezna.pl żal nam się ich zrobiło. Dlatego od rana poszukiwaliśmy jakiegoś newsa na pocieszenie, bo leżącego nie należy kopać. I mamy.
Są regiony świata, gdzie Platforma Obywatelska ma wiernych wyborców. Rekordowy wynik osiągnęła chociażby na... Kubie (aż 51,28 proc.) Sporo głosów dostała także w innym kraju słynącym z demokracji i poszanowaniu praw człowieka. To Chiny (28,7 proc).
Na marginesie, Prawo i Sprawiedliwość wygrało w innym państwie. To Stany Zjednoczone, gdzie PiS poparło aż 72,7 procent wyborców.
Znaczące chyba to zestawienie. Kuba, Chiny - bastion Platformy; USA - sukces PiS.