"To nie jest w porządku, że brał pieniądze, przyjmował zobowiązania na siebie, a teraz, kiedy koalicja rządząca przegrała to składa dymisję. My, jako związkowcy, mówiliśmy, że to się nie uda, ale on „stawał murem” za stroną rządową" - skomentował dymisję Sędzikowskiego w Radiu Maryja Kazimierz Grajcarek, przewodniczący sekretariatu górniczej "Solidarności". Jego zdaniem "niezbyt przyjaźnie mówił o związkach zawodowych twierdząc, że to są nasze rozgrywki polityczne. Teraz okazuje się, że związkowcy mieli rację i pan prezes ucieka z „tonącego okrętu" - dodaje.
- Pomimo wielu wysiłków nie było możliwe doprowadzenie do realizacji kolejnego niezbędnego etapu przewidzianego w planie, czyli pozyskania inwestorów dla Nowej Kompanii Węglowej. W dniu 23 października 2015 r. złożyłem rezygnację z zajmowanego stanowiska z dniem 31 grudnia 2015 roku - powiedział prezes zarządu Kompanii Węglowej Krzysztof Sędzikowski.