Jeśli chodzi o frekwencję w województwach to najwyższa frekwencja w małopolskim (20,10 proc.), najniższa w lubuskim (12,93 proc.).
- PKW otrzymuje sygnały o nieprawidłowościach, w niektórych kartach do głosowania na posłów do Sejmu. W kartach tych brakuje bądź to poszczególnych kartek z listami poszczególnych partii, bądź też te kartki są multiplikowane - to znaczy listy kandydatów pewnej partii są wklejone dwukrotnie, czasami zdarza się niewłaściwa kolejność partii, inna niż przyjęta w momencie losowania. Czasami zdarza się inny spis treści. Obwodowe Komisje Wyborcze powinny szczególnie wnikliwie przeglądać te karty czy są one prawidłowe - mówił Hermeliński.
CZYTAJ WIĘCEJ: "Bajzel" - tak oceniono "książeczkę" wyborczą do Sejmu. Zła kolejności, strony z tym samym komitetem...
- Po otrzymaniu tych sygnałów PKW wysłała pismo do Okręgowych Komisji Wyborczych, aby dodatkowo uczuliły Obwodowe Komisje Wyborcze, aby przed wydawaniem kart wyborcom sprawdzały czy w kartach w książeczkach wszystko jest w porządku. Kto zauważy wady powinien zwrócić się o wymianę wadliwej karty. Obwodowa Komisja ma obowiązek ją wymienić. Jeśli ktoś postawi krzyżyk na wybranej przez siebie liście, a jeszcze dodatkowo postawi na spisie treści – to nie powoduje nieważności głosu i nie ma wpływu na głosowanie – akcentował Wojciech Hermeliński.