Jest transparent z napisem: "Nie płacz Ewka". Jak precyzuje Ratuszw godz. 12.00–14.00 możliwe są utrudnienia w ruchu w Al. Ujazdowskich na odcinku od ul. Bagatela do pl. Trzech Krzyży oraz na odcinku Al. Ujazdowskie, Piękna, Górnośląska, Łazienkowska do Torwaru.
Górnicy chcą powiedzieć rządzącym, że "umiera górnictwo, umiera Śląsk, umiera nasz kraj, zadłużamy się". Manifestacja zaczęła się w południe przed kancelarią premiera, potem protestujący przejdą w okolice Sejmu - przed siedzibę Platformy Obywatelskiej.
Akcja to kolejny etap protestu związanego ze złamaniem przez rząd porozumienia z MKPS zawartego 17 stycznia w Katowicach. Od 1 października br. trwa gotowość strajkowa w górnictwie. 5 października br. tysiące górników manifestowało w Brzeszczach, gdzie zaczął się styczniowy protest, który zmusił rząd PO-PSL do rezygnacji z decyzji o zamykaniu kopalń i podpisania umowy ze stroną społeczną w sprawie sanacji górnictwa i powiązania kapitałowego sektora z energetyką oraz działań na rzecz rozwoju regionu. 13 października manifestacja odbyła się także w Rudzie Śląskiej, największym górniczym mieście w Polsce.