Jak podaje Radio Zet, decyzją biskupa Ryszarda Kasyny Krzysztof Charamsa nie może już spowiadać ani odprawiać mszy. Charamsa może się jeszcze od tej decyzji odwołać do Watykanu.
Po akcji w Watykanie, kiedy Charamsa publicznie przyznał się, że jest homoseksualistą i mieszka z kochankiem, były urzędnik watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary stracił wszystkie ważne stanowiska w Watykanie. Nie wykłada też na papieskich uniwersytetach.