"Odsetek etnicznej ludności gruzińskiej w rejonie konfliktu zmniejszył się łącznie o 75 proc." – cytuje AFP prokurator Bensoudę. Jej zdaniem jako przestępstwo wojenne może też być traktowany atak gruzińskich sił zbrojnych na „rosyjskie siły pokojowe” w Osetii Południowej. Na uwagę zwraca pewna niekonsekwencja haskiej prokuratury, która mianem „sił pokojowych” określa wojska rosyjskie, które – jak sama przecież przyznaje – dokonywały pacyfikacji ludności cywilnej.
W 2008 r. armia gruzińska próbowała siłą odzyskać całe terytorium Osetii Południowej, została jednak w końcu wyparta przez armię rosyjską, tracąc również kontrolę nad terenami, gdzie dotychczas przeważali Gruzini. To właśnie po tej wojnie nastąpiło masowe wysiedlanie i mordowanie Gruzinów na zajętych przez Rosjan obszarach.
Więcej na Kresy24.pl