Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Solidna marka Roberta Lewandowskiego

Robert Lewandowski to już nie tylko piłkarz, ale historia pewnej kariery, uporu i dążenia do celu - tak potencjał marketingowy Roberta Lewandowskiego oceniają eksperci od marketingu sportowego

Autor:

Robert Lewandowski to już nie tylko piłkarz, ale historia pewnej kariery, uporu i dążenia do celu - tak potencjał marketingowy Roberta Lewandowskiego oceniają eksperci od marketingu sportowego. Piłkarz w ostatnich dniach zdominował polskie media społecznościowe - zasięg wzmianek o nim wyniósł ponad 131 mln użytkowników - informuje portal wirtualnemedia.pl.

Jego potencjał marketingowy marketerzy dostrzegli już dawno - dwa lata temu spekulowano, że zaangażowanie w reklamę przynosi mu kilka mln euro rocznie. Robert Lewandowski wciąż jest aktywny reklamowo - ostatnio pojawił się w komiksowej reklamie obuwia sportowego swojego wieloletniego sponsora Nike. Jest też twarzą golarek marki Gillette, wiosną występował w jubileuszowej kampanii Coca-Coli. W ub.r. pojawił się też w reklamach T-Mobile Polska.


Fot.go.nike.com/Robert Lewandowski w filmie promocyjnym Nike.

- W ostatnich tygodniach wzrost wartości marketingowej Roberta Lewandowskiego jest ogromny, zwłaszcza na rynku zagranicznym. Robert Lewandowski przeskoczył półkę marketingową wyżej, jednak na polskim rynku reklamowym funkcjonuje coś na kształt szklanego sufitu. Znana postać, sportowiec nie są w stanie przebić pewnego pułapu cenowego na tym rynku. Ten pułap najpewniej dla tego polskiego piłkarza wynosi od 1,5 do 2,5 miliona złotych – uzasadnia portalowi wirtualnemedia.pl Grzegorz Kita z  CEO Sport Management Polska. Podkreśla przy tym, że na zagranicznych rynkach wartość marki piłkarza wzrosła kilkukrotnie. - Ta skala jest o wiele wyższa, nawet czterokrotnie mogła wzrosnąć jego wartość. Potencjał piłkarz ma przynajmniej na trzech rynkach. Pierwszym jest rynek niemiecki, gdzie Lewandowski jest nieustannie eksponowany. Drugi to kampania o zasięgu transeuropejskim, a trzeci obszar to wzrastające futbolowo rynki azjatyckie, jak szczególnie np. rynek chiński – mówi  Kita.

Zdaniem Agnieszki Sakowicz, managing directora w Business Sport Solutions "Robert Lewandowski to w tej chwili marka globalna, dlatego w maksymalnym stopniu powinien skupić się na współpracy z partnerami o takim zasięgu. Szczególnie interesujący może być tutaj rynek azjatycki. Warto przypomnieć, jaką furorę wśród tamtejszych kibiców robił swego czasu David Beckham, a obecnie Leo Messi czy Cristiano Ronaldo.  Zresztą Robert umiejętnie buduje swój wizerunek wśród azjatyckich fanów, od dłuższego czasu komunikując się za pośrednictwem swojego profilu w największym chińskim serwisie społecznościowym" - podsumowuje portalowi wirtualnemedia.pl Sakowicz.

Autor:

Źródło: wirtualnemedia.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane