Poszkodowani są mieszkańcy jednego lokalu, ale strażacy ewakuowali wszystkich ludzi z kamienicy. Większość to studenci. Zarządca kamienicy zapewnił nocleg tym, którzy nie mogli spędzić nocy u rodziny lub znajomych.
Na miejscu zostali strażacy. "W każdym mieszkaniu zakładamy podpory, by nie zawaliły się stropy, musimy też zabezpieczyć dach" - powiedział Radiu Merkury młodszy kapitan Dariusz Jezierski z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Poznaniu. W innych mieszkaniach też są zniszczenia: stropy i drzwi są obniżone. Do lokali mogli wejść mieszkańcy - w asyście strażaków zabrali najpotrzebniejsze rzeczy. Czy i kiedy będą mogli wrócić do domu - zdecyduje inspektor nadzoru budowlanego.