Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Poselska „wyprzedaż” drogich tabletów

Wraz z kończącą się kadencją Sejmu posłowie mogą wykupić drogie tablety, które dostawali jako pomoc w wykonywaniu obowiązków służbowych.

Autor:

Wraz z kończącą się kadencją Sejmu posłowie mogą wykupić drogie tablety, które dostawali jako pomoc w wykonywaniu obowiązków służbowych. Wyposażenie posłów w tablety kosztowało podatników grubo ponad 1,5 mln zł, tymczasem teraz parlamentarzyści mogą wykupić urządzenia mobilne praktycznie za bezcen.

Początkowo posłowie otrzymali tablety zakupione przez Kancelarię Sejmu w 2012 roku, z czasem jednak zdecydowano, że posłowie dostaną jeszcze po drugim urządzeniu, gdyby się okazało, że jednego zapomnieli lub zostawili w domu.
 
Tablety miały być udogodnieniem dla posłów i umożliwiać im nawet branie udziału w głosowaniach. Sejmowa rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Jak informowały media, w trakcie głosowania posłowie oglądali „nagie torsy, zabawne filmiki, śmieszne zdjęcia, gry i rozrywkowe strony internetowe”.

Jak informuje „Fakt” teraz parlamentarzyści mogą wykupić tablety, z których korzystali. Wystarczy, że zgłoszą się do hotelu sejmowego i odwiedzą specjalistę, który dokona oględzin urządzenia i wyceny jego wartości. Podobno już ustawiają się kolejki. Warte początkowo ponad 3 tys. zł tablety posłowie mogą bowiem kupić teraz nawet za ok 300 zł. Kwotę, którą oszacuje specjalista po oględzinach tabletu, Kancelaria Sejmu odliczy politykom z ostatniej pensji.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,fakt.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej