Prezydent podkreślił, że zamierza dynamizować współpracę w ramach Grupy Wyszehradzkiej i dodał, że niezależnie od wyniku październikowych wyborów parlamentarnych w Polsce będzie się starał współpracować z przyszłym rządem i „wypracowywać rozwiązania korzystne dla wszystkich państw regionu”.Źle się stało, że w sprawie podziału uchodźców Grupa Wyszehradzka nie głosowała wspólnie, przy okazji jednak wyszło też na jaw, że działając wspólnie, bylibyśmy w stanie wygrywać i przekonywać innych do naszych racji – mówił prezydent Andrzej Duda w ekskluzywnym wywiadzie dla MTI, udzielonym przed czwartkowym szczytem głów państw regionu w Balatonfüred.
Jednocześnie Andrzej Duda apelował do państw regionu o szukanie tematów, które nas łączą i staranie się „niwelować problemy, które mogą nas dzielić.
Prezydent odniósł się również do kryzysu imigracyjnego. Tłumaczył, że problemu migracji nie należy rozwiązywać w Europie, tylko u jego źródła, pomagając uchodźcom w obozach na Bliskim Wschodzie i jednocześnie czynić wszystko, żeby poprawić sytuację w krajach, gdzie toczy się wojna.„Łączy nas historia [...] gdyż wszyscy pamiętamy, że wtedy nie byliśmy suwerenni. Wolność i suwerenność są więc dla nas nadal tematami wrażliwymi. Należy się uniezależniać od tych, którzy potencjalnie mogą wywierać na nas presję. Być samodzielnym, ale działając wspólnie” – stwierdził.
Silna Europa okazała się słaba i bezradna – mówił Andrzej Duda.