Polityk PiS wraz znalazł się w maju na przygotowanej przez Rosję czarnej liście zakazującej wjazdu na teren kraju. Tymczasem okazało się, że Ryszardowi Czarneckiemu udało się bez trudu przejść odprawę paszportową i poczekać w Moskwie na lot do Frankfurtu
Ryszard Czarnecki swoją wizytę w Moskwie skomentował na Twitterze:Żeby zdążyć na głosowanie Parlamentu Europejskiego do Strasburga, jedynym możliwym sposobem był lot przez Moskwę, żeby dalej lecieć z Moswy do Frankfurtu. Przeszedłem odprawę paszportową w Moskwie – mówi portalowi niezalezna.pl Ryszard Czarnecki, który wracał z wyborczej misji w Kirgistanie, jako szef Misij Parlamentu Europejskiego.

W maju Rosja przekazała unijnym ambasadorom w Moskwie listę obywateli Unii Europejskiej objętych sankcjami. Na liście znajduje się ok. 90 osób, a w tym 17 Polaków. Lista zawierała nazwiska osób, którym zakazano przekraczania granicy z Rosją. Wśród "ukaranych" Polaków byli m.in. marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, była szefowa MSZ Anna Fotyga oraz europosłowie Jerzy Buzek, Jacek Saryusz-Wolski, Paweł Kowal, Marek Migalski i właśnie Ryszard Czarnecki, oraz zastępca dyrektora Międzynarodowego Sztabu Wojskowego NATO ds. Logistyki i Zasobów gen. dyw. Andrzej Fałkowski, szef Agencji Wywiadu Maciej Hunia, szef BBN gen. Stanisław Koziej, szef Służby Wywiadu Wojskowego gen. bryg. Radosław Kujawa, wiceszef MON Robert Kupiecki, europoseł Ryszard Legutko (PiS), poseł, wiceszef PiS Adam Lipiński, posłanka Agnieszka Pomaska (PO), były europoseł Marek Siwiec, dowódca operacyjny gen. broni Marek Tomaszycki, zastępca szefa BBN Zbigniew Włosowicz.
Wśród polityków z innych krajów na liście są m.in.: były komisarz UE ds. rozszerzenia Stefan Fuele, były szef MSZ Czech Karel Schwarzenberg, wicepremier Wielkiej Brytanii w dotychczasowym rządzie Davida Camerona Nick Clegg, wiceminister obrony Niemiec Katrin Suder, politycy litewscy, szwedzcy, a także francuski filozof Bernard-Henri Levy. Na liście znaleźli się też europosłowie z Belgii, Estonii, Finlandii, Holandii, Litwy i Łotwy.
Mam zaszczyt znalezienia się na tej liście, są na niej też inni politycy PiS : Adam Lipiński, Anna Fotyga czy prof. Ryszard Legutko. Na tej liście są również politycy innych opcji, a także ludzie Biura Bezpieczeństwa Narodowego – komentował Czarnecki i jak podkreślił opublikowanie listy miało na celu złamanie polityków przed planowanym na lipiec szczytem Unii Europejskiej. – Ta lista jest elementem gry między Rosją a Zachodem, element przeciągania liny przed lipcowym szczytem UE, gdzie będzie decydowanie, co dalej z sankcjami – uznał.
„KIRGISTAN, Biszkek: dzień wyborów. Dużo spokojniej niz 5 czy 10 lat temu. Pełna komputeryzacja wyborów. Oni jakoś mogą bez awarii...” – opisał na Facebooku Czarnecki misję wyborczą w Kirgistanie, przed udaniem się do Moskwy.