Na dowód załączył również zrzut ekranu dokumentujący zaistniały problem.Strona #HejtStop promowana przez panią premier, zawiera oprogramowanie szpiegujące - konia trojańskiego. Wykrył to antywirus koleżanki. Ja teraz czyszczę komputer – napisał do naszej redakcji jeden z czytelników.

Co ciekawe po wejściu na stronę pojawia się również komunikat dotyczący zbierania danych geolokalizacyjnych. Być może to właśnie był powód alarmu systemu antywirusowego. Witryna prosi użytkownika o informacje na temat położenia geograficznego jego komputera.
Wyrażenie zgody umożliwia przeglądarce zebranie informacji temat punktów dostępowych sieci bezprzewodowej w okolicy oraz adresu IP komputera. Dane te zostaną następnie przesłane do domyślnego dostawcy usług geolokalizacji, aby wyznaczyć przybliżone położenie. W dalszej kolejności dane o położeniu internauty są przesyłane do witryny, która o nie prosiła.

Jak informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl premier Ewa Kopacz włączyła się do akcji "Hejt Stop" - kampanii zwalczania nienawiści w Internecie i sferze publicznej. Jak się okazuje, akcję "Hejt Stop" organizuje stowarzyszenie Projekt: Polska, a w jego radzie strategicznej jest... były szef gabinetu byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego, Paweł Lisiewicz.
CZYTAJ WIĘCEJ: Kto stoi za "społeczną" akcją #HejtStop, którą wsparła Kopacz? Były szef gabinetu Komorowskiego