Spore zaniepokojenie wywołało pismo rozsyłane do szkół w Słupsku przez lokalny Wydział Edukacji.
Szanowni Dyrektorzy,
w związku z otrzymanym wnioskiem o informację publiczną uprzejmie proszę o podanie drogą mailową do jutra tj. 17 września 2015 r. (czwartek), informacji o następującej treści:
a) ilość krzyży chrześcijańskich
b) ilość innych symboli religijnych, jakich?
c) jeżeli występują symbole religijne, to w jaki sposób zapewniana jest równość różnych wyznań i rozdział państwa od kościoła.

Wśród podstawowych zadań wydziału jest m.in. kształtowanie polityki edukacyjnej oraz inspirowanie inicjatyw edukacyjnych; a także monitorowanie jakości pracy szkół i placówek oświatowych.
Wśród pozostałych zadań Wydziału Edukacji jest również:
Z ustaleń Polskiego Radia Zachód wynika, że władze Słupska przekonują, iż nie zamierzają zdejmować krzyży w szkołach. Pismo zostało rozesłane w efekcie zapytania stowarzyszenia Arystoteles Platon.1. Analiza sieci szkół w zakresie sytuacji demograficznej, potrzeb edukacyjnych oraz przygotowywanie projektów zmian sieci;
2. Prowadzenie postępowań w zakresie zakładania, przekształcania oraz likwidacji szkół, przedszkoli i placówek oświatowych;
3. Opracowywanie wytycznych oraz opiniowanie arkuszy organizacyjnych szkół, przedszkoli i placówek oświatowych oraz aneksów do organizacji;
4. Nadzorowanie działalności podległych szkół, przedszkoli i placówek oświatowych w zakresie zgodności organizacji ich pracy z zatwierdzonymi arkuszami organizacji roku szkolnego
Mogę zapewnić, że nie ma w tym żadnego drugiego dna. Dostajemy różne zapytania w drodze informacji publicznej o liczbę krzeseł w ratuszu czy żarówek – tłumaczy wiceprezydent Słupska Krystyna Danilecka-Wojewódzka.