Małgorzata S. to dyrektor powiatowego urzędu pracy w Kielcach oraz radna sejmiku województwa świętokrzyskiego. W Kielcach PO i PSL miało wystawić wspólnego kandydata. Jednak ludowcy zmienili zdanie. PSL nieoczekiwanie dla koalicjanta wystawiło do Senatu właśnie Małgorzatę S.
Wczoraj jednak CBA zatrzymało kandydatkę PSL, a czynności realizowane były „w trybie niecierpiącym zwłoki”. Według informacji Radia ZET kobieta została zatrzymana na gorącym uczynku, w trakcie operacji specjalnej. Po zatrzymaniu prezydium zarządu wojewódzkiego PSL zdecydowało o czasowym zawierzeniu Małgorzaty S w prawach członka partii, do momentu wyjaśnienia sprawy.
CZYTAJ WIĘCEJ: Kandydatka PSL na senatora zatrzymana na gorącym uczynku. Przyjmowała łapówkę
Tymczasem na jaw wychodzą nowe fakty. Z ustaleń reporterów RMF FM wynika, że kandydatka PSL miała przyjąć łapówkę w wysokości 3,5 tys. zł. Zatrzymani wraz z kobietą biznesmeni „dali pieniądze w zamian za podpisanie umów stażowych”.
Mężczyźni usłyszeli zarzut wręczenia szefowej powiatowego urzędu pracy w Kielcach łapówki. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Małgorzata S. najprawdopodobniej jeszcze dzisiaj usłyszy zarzut przyjęcia korzyści majątkowej.