Za przyjęciem wniosku o odrzucenie obywatelskiego projektu wprowadzającego całkowity zakaz aborcji głosowało 206 posłów. Przeciw było - 178. Jeszcze 10 posłów wstrzymało się od głosu.
Przed głosowaniem głos zabrało kilku posłów, jak również Kaja Godek z Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej. - Dziś dyskutujemy o tym, czy w III RP potrzebne jest prawo do zabijania ludzi. Aborcje w Polsce dokonywane są nawet w piątym, szóstym miesiącu ciąży. Niejednokrotnie dzieci poddane takiej aborcji rodzą się żywe – cytuje Godek portal onet.pl. - Działania w Polsce dot. aborcji można uznać za gorsze niż w hitlerowskich Niemczech. W naszym kraju są ludzie, którzy zajmują się zawodowo zabijaniem dzieci - dodała Godek. Wystąpienie działaczki prolife zostało kilkakrotnie przerwane przez obecnych na sali posłów.
Pod odrzuconym dziś przez polityków projektem swój podpis postawiło ponad 400 tys. obywateli.