"Warunki technologiczne pozwalają obecnie by z Ukrainy do Polski płynęło tylko 235 MW energii przez linie 220 kV" - poinformował na konferencji prasowej w Warszawie Władimir Buzinow, pierwszy wiceprezes Ukrenergo.
Władimir Buzino twierdzi, że Ukraina może zwiększyć możliwość przesyłu energii. Ale dla tego potrzebne ponowne uruchomienie linii 750 kV - Kchmielnicka - Rzeszów. Dzięki czemu Ukraiński mogliby wysyłać do Polski nawet 2 000 MW energii. Władimir Buzinow przypomniał, że gdy Polska znalazła się w kryzysie energetycznym w sierpniu br. to Ukraina zaproponowała Polsce dostawy 200 MW energii z elektrowni węglowej w Dobrotwirze z którą Polska jest połączona linią energetyczną.
