Załoga kutra ŁEB-94 wypłynęła nad ranem z portu w Łebie. Około godz. 8.30 Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa dostała informację, że jednostka zatonęła.
- Nie było z nimi żadnej łączności, usłyszeliśmy tylko w radiu, że ŁEB-94 potrzebuje pomocy więc poinformowaliśmy służby i rozpoczęła się akcja ratunkowa - powiedział tvn24.pl pan Piotr, szyper z kutra ŁEB-21, który był w pobliżu jednostki. Trwa akcja ratownicza