Już jutro Andrzej Duda uda się z pierwszą wizytą zagraniczną do Estonii. W Tallinie spotka się z przedstawicielami najwyższych władz.
Po brutalnej aneksji jaka miała miejsce na Ukrainie, wizyta prezydenta Dudy w Tallinie ma być też wyrażeniem niezgody na łamanie prawa, aneksję i powrót do polityki imperialistycznej Rosji. Pokładam duże nadzieje w tej wizycie, że będzie ona początkiem powrotu Polski do podmiotowej pozycji zarówno w Unii Europejskiej jak i NATO
– mówi nam Waszczykowski.
Andrzej Duda w czasie swojej wizyty spotka się z prezydentem Toomasem Hendrikiem Ilvesem, premierem Taavi Roivasem i przewodniczącym estońskiego parlamentu Eiki Nestorem. Złoży także wieniec pod Pomnikiem Niepodległości w Tallinie. Z kolei w Muzeum Okupacji prezydent RP wygłosi, podobnie jak prezydent Ilves, przemówienie związane z Europejskim Dniem Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych, który przypada w niedzielę, 23 sierpnia, w rocznicę podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow.
Przemówienie ma być wygłoszone w stolicy kraju będącego jedną z ofiar tego paktu. Jest więc to zarazem ukłon w stosunku do innych pozostałych ofiar od Finlandii po Rumunię. To odwrotność tego, co zrobił na Westerplatte rząd PO. Teraz Polska jest platformą wypowiedzi dla państw mniejszych, słabiej słyszalnych. Na Westerplatte zaproszono wtedy do mikrofonu kanclerz Merkel i prezydenta Putina, choć oni są słuchani bez pomocy platformy, jaką mieli w Polsce. Małe państwa w regionie, wspólnie występujące w Polsce są podnoszone na poziom słyszalności, który trudno jest im osiągnąć. Poza tym jest to świetna polityka historyczna pokazująca wspólnotę losów państw w naszym regionie z uwag na datę i przedmiot wystąpień
– uważa politolog Przemysław Żurawski vel Grajewski.
Według niego, prezydent Estonii ma dobre kontakty w Waszyngtonie. W Estonii znajduje się też centrum NATO dotyczące działań w cyberprzestrzeni.
To jest dobry krok z naszej strony, nie wymierzony w mocarstwa, wolny od posądzania o klientelizm względem silnych krajów, pokazujący, że pamiętamy o swoich sąsiadach. Jest to czerpanie z potencjału i próba tworzenia z nimi silnego regionu. To jest też odpowiedź na przyjazny gest od tego małego, ale dobrze zorganizowanego państwa
– mówi politolog.
Wizyta Andrzeja Dudy w Estonii przypada w 76. rocznicę Paktu Ribbentrop-Mołotow, kiedy minister spraw zagranicznych III Rzeszy Joachim von Ribbentrop i Wiaczesław Mołotow, ludowy komisarz spraw zagranicznych Związku Sowieckiego, a zarazem przewodniczącego Rady Komisarzy Ludowych podpisali w Moskwie pakt o nieagresji wraz z tajnym protokołem dodatkowym, którego konsekwencją był IV rozbiór Polski.
Warto również wspomnieć, że prezydent Estonii, który zaprosił do Tallinna Andrzeja Dudę, w 2008 roku przybył na zaproszenie Lecha Kaczyńskiego do Gruzji. 12 sierpnia prezydent Lech Kaczyński wraz z prezydentami Ukrainy Wiktorem Juszczenką, Litwy Valdasem Adamkusem, Estonii Toomasem Ilvesem i premierem Łotwy Ivarsem Godmanisem wzięli udział w wiecu, który odbył się w stolicy Gruzji – Tbilisi. Wszyscy udzielili wtedy poparcia prezydentowi Gruzji Micheilowi Saakaszwillemu, po tym jak jego kraj zbrojnie zaatakowała Rosja.
Szczegółowy program wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Tallinie (czas w Estonii + 1h):
Godz. 16.45 – Powitanie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy przez Prezydenta Republiki Estońskiej Toomasa Henrika Ilvesa (Kadriorg)
Godz. 16.55 – Spotkanie Prezydentów RP i RE
Godz. 17.35 – Uroczystość złożenia wieńców przez Prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej i Republiki Estońskiej pod Pomnikiem Wolności (Plac Wolności)
Godz. 17.55 – Zwiedzanie Muzeum Okupacji
Godz. 18.10 – Spotkanie Prezydentów RP i RE z mediami
Godz. 19.00 – Spotkanie Prezydenta RP z Przewodniczącym Parlamentu Republiki Estońskiej Eiki Nestorem (Riigikog)
Godz. 19.40 – Spotkanie Prezydenta RP z Premierem Republiki Estońskiej Taavi Rõivasem (Stenbock House)