Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Ślązacy: Chcemy być 6 sierpnia z Andrzejem Dudą. To będzie wielkie święto

W przyszłym tygodniu odbędzie się zaprzysiężenie nowego prezydenta Andrzeja Dudy. Wielu Polaków wybiera się do Warszawy na uroczystość. - To wynika z potrzeby serca.

Autor:

W przyszłym tygodniu odbędzie się zaprzysiężenie nowego prezydenta Andrzeja Dudy. Wielu Polaków wybiera się do Warszawy na uroczystość. - To wynika z potrzeby serca. To ważne dla każdego Polaka, aby tam być wspólnie. Jest wielkie święto, historyczne wydarzenie. Mamy swojego prezydenta, znamy go z Krakowa. Wiemy, że to uczciwy człowiek - mówi portalowi niezalezna.pl Marta Święcicka z Gliwickiego Klubu "Gazety Polskiej".

Przyjeżdżacie ze Śląska na zaprzysiężenie Andrzeja Dudy na prezydenta Polski?
Liczymy, że nasza obecność będzie wsparciem dla pana Prezydenta. Pokaże, że wreszcie mamy tak oczekiwaną osobę na tym stanowisku: rzetelnego, mądrego człowieka i prawdziwego patriotę. Chcemy uczestniczyć w Mszy św., która będzie miała miejsce po zaprzysiężeniu. Chcemy, aby widział nasze wsparcie.

CZYTAJ WIĘCEJ: 6 sierpnia zaprzysiężenie nowego prezydenta. Znamy program uroczystości

Duża grupa przyjedzie?
Zamówiliśmy piętrowy autobus, więc będzie ponad 60 osób. Jedziemy razem, skrzyknęliśmy się ze śląskim PiS-em.  Nie mamy sponsora, więc sami zrzucamy się na tą podróż. Wyjeżdżamy zapewne o świcie. Po zaprzysiężeniu będziemy uczestniczyć w Mszy św. Chcemy pokazać, że jesteśmy. Może szczególnie Gliwice, bo podczas kampanii Andrzej Duda nie odwiedził naszego miasta, więc pojechaliśmy do Mikołowa przywitać się z nim. Może kiedyś przyjedzie do Gliwic, gdzie jest mocna i zwarta grupa.

6 sierpnia to czwartek, pracujący dzień...
Więc będziemy brali urlopy. Trudno. To co się będzie działo w Warszawie jest ważniejsze. Wrócimy też zapewne o świcie. To jest kawałek drogi. My jeździmy do stolicy zwłaszcza na okrągłe rocznice katastrofy smoleńskiej czy obchody 13 grudnia. U nas nie trzeba nikogo zachęcać. Od ponad miesiąca są zapisy.

Jak pani zachęciła by osoby z innych miast?
To wynika z potrzeby serca. To ważne dla Polaka, aby tam być z wspólnie. Jest wielkie święto, historyczne wydarzenie. Mamy swojego prezydenta, znamy go z Krakowa. Wiemy, że to uczciwy człowiek.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane