"Olek Ostrowski i Piotr Śnigórski działali na górze od początku lipca. Wspinali się drogą normalną, czyli drogą pierwszych zdobywców góry od strony pakistańskiej, południowo-zachodnim żebrem. Ich celem było dokonanie pierwszego polskiego zjazdu na nartach z tego ośmiotysięcznika. Atak szczytowy, prowadzony bez wsparcia przewodników wysokogórskich i dodatkowego tlenu, rozpoczęli 21 lipca. Po dwóch dniach dotarli do obozu III, a 24 lipca podjęli próbę wejścia na szczyt. Po 12-godzinnej wspinaczce w głębokim śniegu musieli jednak zawrócić z wysokości około 7600 m" - podaje RMF FM powołując się na wspinanie.pl
Wycofywali się do niższych obozów na nartach.
"Ze szczątkowych doniesień z bazy wynika, że Olek Ostrowski zaginął wczoraj podczas zjazdu z obozu drugiego do "jedynki" - czytamy.
Trwa akcja poszukiwawcza.