Do wypadku doszło na 600 metrów pod ziemią - podaje Radio Zet, którego reporter ustalił, że ranny górnik ma uraz kręgosłupa.
Przyczyny wypadku badać będzie Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach.
Jeden górnik nie żyje, jeden jest ranny - do tragedii doszło w w kopalni Wesoła w Mysłowicach, gdzie miał miejsce wstrząs o sile niemal 1,5 w skali Richtera.
Autor: gb
Autor: gb
Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej