Przygotowania do budowy trasy rozpoczęły się już w 2008 r. Zlecono opracowanie materiałów do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Minister Środowiska wydał postanowienie uzgadniające warunki decyzji środowiskowej, a Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wydał postanowienie uzgadniające. Później przetarg unieważniono...
A dziś? Nikt nie rozpisał nawet nowego przetargu...
Podczas swojego expose 290 dni temu premier Ewa Kopacz obiecała budowę odcinka trasy S7, ale efektów nie widać. Kilka dni temu rząd wprawdzie zatwierdził aneksy do Kontraktów Terytorialnych dla pięciu województw: łódzkiego, mazowieckiego, podlaskiego, świętokrzyskiego i kujawsko-pomorskiego. Określają one zakres i warunki dofinansowania regionalnych programów operacyjnych na najbliższe lata. Najważniejsze przedsięwzięcia planowane na Mazowszu to m.in. inwestycje drogowe na trasach S-7, S-17, S-2 i S-8, a także budowa obwodnicy Góry Kalwarii. Za planami nie idą jednak na razie żadne konkretne posunięcia.
Na stronie takdlas7.pl zdesperowani mieszkańcy zamieścili więc licznik, który pokazuje, ile dni minęło od expose Ewy Kopacz.

A w petycji do pani premier opublikowanej na tejże stronie czytamy:
My, niżej podpisani, mieszkańcy aglomeracji warszawskiej, pragniemy wyrazić swoją troskę dalszym rozwojem sytuacji dotyczącej długo odkładanej budowy trasy S7 na odcinku Warszawa-Grójec. Droga ekspresowa S7 (odcinek Warszawa- Grójec), niezwykle istotna, z punktu widzenia nie tylko płynności ruchu w Warszawie i aglomeracji warszawskiej, ale również dla komunikacji w całej Polsce, została uwzględniona w Dokumencie Implementacyjnym do Strategii Rozwoju Transportu do 2020 roku (z perspektywą do 2030) roku. Zważając jednak na wielokrotne deklaracje strony rządowej z poprzednich kadencji oraz wieloletnie odkładanie budowy odcinka S7 Warszawa-Grójec, pragniemy zwrócić uwagę na pilną potrzebę realizacji tej inwestycji.