- Z uwagi na ustawową zasadę jawności przeprowadzania konkursów do organów zarządczych w publicznej radiofonii i telewizji, dostęp do dokumentacji nie powinien być ograniczany. Podstawowym zadaniem publicznego nadawcy i wszystkich jego organów jest budowa zaufania opinii publicznej do tej instytucji poprzez przejrzystość i otwartość procedur wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Ta zasada nie została zachowana podczas prowadzenia konkursu w Telewizji Polskiej - wyjaśnia KRRiT.
Warto dodać, że w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl członek rady nadzorczej TVP Lech Jaworski odmowę organu tłumaczył opiniami prawnymi oraz zawieszonymi na stronie internetowej regulatora rozwiązaniami prawnymi. - Krajowa Rada nie jest przecież organem, który ma dublować konkurs - mówił Jaworski.
Krajowa Rada przeanalizowała otrzymaną dokumentację, ale podkreśla, że nie miała dostępu do protokołów z obrad RN i dokumentacji konkursowej złożonej przez kandydatów dopuszczonych do drugiego i trzeciego etapu postępowania. Wskazuje również brak znajomości stanowisk zajętych w związku ze skargami, które wpłynęły w trakcie prowadzenia procedury konkursowej.