Według rzecznika Lecha Łukasza Borowicza to poznańscy kibice zostali sprowokowani. Jak dodaje, na początku zdewastowany został autobus, którym przyjechali kibice Lecha Poznań. Został on obrzucony kamieniami i racami. Chwilę później doszło do prowokacji i zaczepiono polskich kibiców, którzy znajdowali się przed hotelem - podkreśla Borowicz.
Z kolei ambasador Bośni i Hercegowiny w Polsce Duszko Kovacevic dodaje, że spośród osiemnastu osób, które trafiły do szpitali, jedenaście to obywatele Bośni i Hercegowiny. Pozostali to Polacy. Trzy osoby są ciężko ranne. To obywatele Bośni i Hercegowiny.W trakcie przepychanek kibiców zostało również uszkodzonych pięć samochodów policyjnych oraz osiem samochodów prywatnych, a do tego autobus. Dziewięciu policjantów zostało rannych.
Początek spotkania w Lidze Mistrzów o godz. 21.