Bronisław Komorowski jeszcze przez miesiąc będzie sprawował urząd prezydenta RP. Zgodnie z tradycją podejmowane po przegranych wyborach decyzje powinien konsultować ze swoim następcą Andrzejem Dudą, który zostanie zaprzysiężony 6 sierpnia br. Jednak z ustaleń „GP” wynika, że Komorowski decyduje o istotnych sprawach dla Sił Zbrojnych bez zasięgnięcia opinii prezydenta-elekta. Nie tylko nominuje na najważniejsze w armii stanowiska swoich zaufanych ludzi, lecz także chce rzutem na taśmę wręczyć niektórym z nich awanse generalskie.
Więcej w najnowszym numerze tygodnika „Gazeta Polska”.