Jako pierwsze o dramatycznych wydarzeniach poinformowało Radio Gdańsk. Grupa mężczyzna miała zaatakować prawnika przed jego kancelarią. Bandyci zagrozili bronią i siłą wciągnęli do samochodu.
Z kolei gazeta.pl pisze, że według trójmiejskich adwokatów "porwanie może mieć związek z pracą uprowadzonego adwokata, który przed sądem reprezentował gangsterów oskarżonych za porwania dla okupu".
Dziennikarze nieoficjalnie dowiedzieli się, że prawnika już uwolniono, ale policja nie komentuje na razie sprawy.