Jak przekazał rzecznik sił ukraińskich Andrij Łysenko, w ciągu ostatnich 24 godzin w wyniku walk jeden ukraiński żołnierz zginął, a dziesięciu zostało rannych. Ciężkie walki toczą się m.in. w okolicach opanowanego przez terrorystów Doniecka.
Wcześniej strona ukraińska informowała o nocnym ostrzale artyleryjskim ich pozycji przez rosyjskich terrorystów. Najcięższy ostrzał miał miejsce na północny zachód od Doniecka.
Jak informowaliśmy, terroryści wspierani przez Rosjan zaatakowali w środę o świcie ukraińskie miasta na wschodzie kraju. – Być może atak miał stanowić manifestację siły. Wygląda jednak na to, że nieudaną. Terroryści nie tylko nie zajęli Marinki, ale ponieśli dotkliwe straty, a Ukraińcy informują o likwidacji co najmniej czterech funkcjonariuszy rosyjskiego GRU i wzięciu jednego do niewoli – mówił w środę portalowi niezalezna.pl Paweł Bobołowicz, korespondent Radia Wnet na Ukrainie.