Sławomir Nowak , były minister transportu nie wróci do polityki. Poinformował o tym za pośrednictwem Twittera.
„Walczyłem do końca, mam poczucie satysfakcji. Pewnych rzeczy i opinii to oczywiście już nie zmieni. Cieszę się tą chwilą - nie mylić z triumfem. Dziękuję wszystkim, którzy dziś i przez cały czas byli ze mną i mnie wspierali. Do polityki nie wracam. :-)" – napisał Nowak.
W tym tygodniu warszawski sąd apelacyjny uchylił wyrok w sprawie zegarka Sławomira Nowaka. Decyzją sądu, postępowanie w sprawie zostało umorzone na okres próbny. Warunkowe umorzenie postępowania oznacza, że Sławomir Nowak nie będzie musiał płacić wysokiej grzywny oraz będzie mógł startować w jesiennych wyborach parlamentarnych. Zarzeka się, że tak nie będzie.

W środę sędzia uchylił wyrok pierwszej instancji. Nie oczyścił jednak Nowaka z zarzutów, a postępowanie zawiesił na okres próbny, który potrwa rok. Sędzia uzasadniał swoją decyzję m.in. dotychczasową niekaralnością jednego z głównych bohaterów afery taśmowej. Nowak musi zapłacić jedynie 5 tys. zł grzywny.