Szczepkowska poinformowała, że wczoraj zostawiła list do B. Komorowskiego w Kancelarii Prezydenta.
" (...) wycofuję swoje nazwisko po wysłuchaniu porannego przemówienia Prezydenta Bronisława Komorowskiego z 12- go maja 2015 roku, następnego dnia po wyborach i przyglądając się kolejnym krokom w kampanii" - napisała m.in. znana aktorka.

Aktorka podała również powody swojej rezygnacji.
"Powodem, dla którego potwierdziłam swoje uczestnictwo w Honorowym Komitecie także w czasie tych wyborów, było przeświadczenie o świadomych decyzjach podejmowanych przez Prezydenta Bronisława Komorowskiego. Coraz częściej te decyzje mijały się z moim światopoglądem , ufałam jednak , że podejmuje je ktoś bardziej świadomy w sprawach polityki niż ja. Dlatego po porażce w pierwszej turze oczekiwałam przemówienia, które tę świadomość potwierdzi. Oczekiwałam, że kandydat na prezydenta będzie przekonywał do swoich poglądów ze zdwojoną siłą, bo takiej jednoznaczności najwyraźniej społeczeństwo oczekuje. Jeśli jednak kandydat na prezydenta w jedną noc zmienia te poglądy i dostosowuje je do doraźnych potrzeb kampanii, to ja nie mogłabym z całkiem czystym sumieniem przekonywać publicznie do tej kandydatury".