Twitt o treści „Rajd przez Polskę trzeba zrobić czołgami. Nocne Wilki – życzę wam powodzenia” ukazał się w piątek w południe. Jego autorem ma być Siergiej Szojgu, ale wszystko wskazuje na to, że jest to typowy fake, czyli fałszywe konto ministra obrony narodowej Rosji. Potwierdził to m.in. w rozmowie z naszą dziennikarka Olgą Alehno popularny rosyjski internauta Anatolij Kapustin.
„Fake” – napisał bloger.

fot. twitter.com
„U nas od razu, gdy pojawia się nawet jakiś najmniejszy urzędnik, ma on zweryfikowane konto. Wyjątki są baaaaardzo rzadko. A minister obrony już na pewno byłby zweryfikowany” – dodał Kapustin.

fot. twitter.com
Zastanawiające w całej sprawie jest natomiast to, że ani sam Szojgu, ani rosyjski MON nie odnieśli się do skandalicznego wpisu. Najwyraźniej Kremlowi zależy na tym, żeby siać zamęt, prowokować, dezinformować oraz eskalować napięcie wokół Nocnych Wilków.

W piątek Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polski przekazało stronie rosyjskiej notę dyplomatyczną z informacją o odmowie wjazdu na nasze terytorium motocyklowego gangu Nocne Wilki. Wpis o czołgach zamieszczono niedługo przed naszym oficjalnym stanowiskiem, ale już po tym, jak w sieci zaczęły krążyć informacje, że taką właśnie decyzję polski MSZ może podjąć.
W tym kontekście dziwi zachowanie Wiktora Węgrzyna, który oświadczył, że jeżeli Nocne Wilki nie wjadą do Polski, to motocykliści z Rajdu Katyńskiego wyręczą ich i zapalą znicze m.in. na cmentarzu żołnierzy Armii Czerwonej.