Bursztyn wywożono na Ukrainę. To już kolejny przypadek w tym roku. Tylko w lutym podkarpaccy celnicy przechwycili 10 kg. Celnicy przyznają, że szybko rośnie przemyt tego surowca. A przyczynę upatrują w zakazie eksportu z Rosji, co jest dotkliwe dla branży jubilerskiej, a otwiera możliwości przed nielegalnymi handlarzami.
W 2014 roku na podkarpackich przejściach granicznych Służba Celna udaremniła przemyt ponad 260 kg bursztynu. Kolejne 200 kg jantaru celnicy zatrzymali wewnątrz kraju podczas wspólnych działań z policją. W 2013 tylko na podkarpackich przejściach funkcjonariusze przejęli 124 kg. W 2010 było to zaledwie 89 kg.