Lek o nazwie Wemurafenib ma być dostępny tylko w tzw. pierwszej linii leczenia. To oznacza, że pozbawieni terapii tym lekiem będą chorzy, u których stosowano już inne formy leczenia. A dla wielu pacjentów podanie tego leku jest ostatnią szansą na przedłużenie życia.
Jak wyjaśnia rozgłośnia radiowa, chodzi o ponad 100 osób, u których rocznie diagnozowany jest zaawansowany czerniak przerzutowy wraz z mutacją genową. Taka odmiana czerniaka jest bardziej agresywna i dotyka częściej ludzi młodych. Tym bardziej dla pacjentów niezrozumiała jest decyzja, by z programu lekowego wykreślić podawanie leku dla części chorych.
Fundacja Onkologiczna apeluje do wszystkich osób, które mają lek, o kontakt. Maile można kierować na adres: [email protected]