Jak wyjaśniła w rozmowie z radio Merkury Aleksandra Sobocińska rzeczniczka Muzeum Narodowego w Poznaniu, który zarządza historycznym budynkiem, „placówka nie udostępnia swojej przestrzeni na jakiekolwiek działania polityczne któremukolwiek z kandydatów”.
O wynajęcie Ratusza ubiegał się Włodzimierz Groblewski. Radio Merkury zauważa, że mężczyzna stwierdził, że „decyzję dyrekcji Muzeum rozumie, ale traktuje ją bez entuzjazmu”.
Na tym jednak nie koniec. Okazuje się, że do Muzeum Narodowego w Poznaniu zwrócili się… przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP. Chcieli znać powody odmowy udostępnienia sal na spotkanie Komorowskiego z wyborcami.
- Dyrektor został poproszony o odpowiedź, dlaczego prezydentowi odmówiono możliwości wizyty celem zwiedzenia Muzeum - powiedziała Sobocińska. Rzeczniczka muzeum dodała, że prezydent Komorowski jako zwiedzający jest w poznańskim Ratuszu zawsze mile widziany, ale pozwolenia na polityczne wiece nie będzie.