W sumie kobieta uzbierała kilkaset tysięcy złotych, może nawet milion. Dokładna kwota defraudacji jest jeszcze ustalana przez władze gminy i prokuraturę – dowiedziała się rozgłośnia radiowa.
W tym tygodniu kobieta została zatrzymana. Złożyła zeznania, przyznała się do winy.
Z kolei w ub. tygodniu TVN informowało, że prawie milion złotych zniknął z kasy urzędu miejskiego w Jaworznie. Wówczas jednak, do kradzieży najprawdopodobniej doszło podczas internetowej transakcji bankowej.