Ministerstwo Zdrowia chce dopuścić do swobodnej sprzedaży środek „ellaOne”. Prezentuje się go jako „antykoncepcję awaryjną”, jednak ma on działanie wczesnoporonne, wymierzone bezpośrednio w życie nienarodzone - przypominają autorzy petycji.
I dodają: Producent środka deklaruje wśród celów swych programów społecznych promocję farmakologii wczesnoporonnej w grupie kobiet zamieszkujących w krajach „gdzie tradycyjne, społeczne i religijne, normy i polityka rządów ograniczyły dostęp do antykoncepcji awaryjnej”. Ta deklaracja stawia wyzwanie wartościom gwarantowanym porządkiem konstytucyjnym Polski. Próba udostępnienia środka zmierzającego do zabicia życia poczętego, w tym próba całkowitego upowszechnienia jego dostępności, stanowi rażące naruszenia konstytucyjnej gwarancji prawa do życia od chwili poczęcia, od której jedyne wyjątki określa ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.
W tekście petycji można przeczytać m.in.: wzywam Panią Premier do poszanowania polskiego i europejskiego porządku prawnego, zwłaszcza zaś konstytucyjnych standardów ochrony życia ludzkiego i do wycofania się z zamiaru dopuszczenia do sprzedaży bez recepty w Polsce preparatu „ellaOne”. Jeżeli zaś w opinii Ministerstwa Zdrowia art. 4 § 4 Dyrektywy 2001/83/WE wymaga dla wstrzymania wydawania środków wczesnoporonnych dodatkowej podstawy ustawowej, to dla realizacji konstytucyjnej zasady ochrony życia ustawodawca winien niezwłocznie stosowne zmiany w systemie prawa krajowego wdrożyć, wstrzymując do tego czasu decyzję o udostępnieniu środka bez recepty.
Pod protestem można podpisać się TUTAJ.