Prof. Gruszczyńska-Ziółkowska, znana m.in. z ciekawych wystąpień na Konferencjach Smoleńskich, zwróciła także uwagę na sposób odsłuchiwania i analizowania nagrań. - Pozostaje pytanie, dlaczego materiał, który Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. dr. J. Sehna posiada od niemal 5 lat, został odsłuchany tylko przez jedną osobę? Tak ważne nagrania powinny być słuchane i analizowane zespołowo - mówiła muzykolog.
Prof. Gruszczyńska przypomniała też poprzednie manipulacje związane z nagraniami z kokpitu Tu-154. - Jako muzykolog potrafię zauważyć "dziury" w nagraniach. Potwierdzam, że materiał Anodiny został zmanipulowany, są w nim dziury, są przyspieszenia - powiedziała Gruszczyńska-Ziółkowska.
Więcej w najbliższym numerze tygodnika "Gazeta Polska".