Jak pisze portal lublin.gazeta.pl, Nexa to zamojskie centrum handlowe sprzedające sprzęt AGD i RTV w kraju i za granicą. Firma istniejąca od 1991 r. w najlepszych czasach zatrudniała 174 osoby. W 2011 r. do Nexy wkroczył Urząd Kontroli Skarbowej. Miał ustalić, czy firmie należy się 33,5 mln zł zwrotu podatku VAT. Konta Nexy zostały zamrożone na poczet długów, a kontrole trwały i trwały. To sprawiło, że firma zaczęła padać. Prokuratura w Lublinie oraz Ministerstwo Finansów po zbadaniu sprawy uznali, że kontrolerzy nie złamali prawa. Jednak w czerwcu 2014 r. sąd administracyjny uznał, że kontrola przeprowadzana w zamojskiej firmie trwała za długo.
Jednak sytuacja w firmie się nie poprawiła. Zdesperowany przedsiębiorca nagrał i opublikował na YouTube apel do Komorowskiego.
– Mimo wyroków sądów potwierdzających rażące naruszenie prawa wobec mnie i mojej firmy, właśnie mija cztery lata nieprzerwanych kontroli podatkowych. Przez ten czas urzędnicy nie wykazali ani jednej nieprawidłowości, a mimo to zablokowali zwrot 33 mln zł, co doprowadziło zbudowaną przeze mnie od podstaw firmę Nexa do upadku – stwierdza Kujawa.
– Przygotowałem ten apel do prezydenta Bronisława Komorowskiego, gdyż czuję się bezsilny. Razem z prezydentem byliśmy internowani 13 grudnia 1981 roku w więzieniu w Białołęce. Wspólnie walczyliśmy o Polskę wolną, demokratyczną, będącą państwem prawa. Przez ostatnie cztery lata dobitnie przekonałem się, jak wciąż bezradna może być jednostka wobec aparatu urzędniczego, nawet mając po swojej stronie decyzje niezawisłych sądów – dodaje.
– W swoim apelu proszę o naprawdę niewiele – o przeniesienie mojej sprawy do innego urzędu skarbowego. W Lublinie urzędnicy mają za nic wyroki sądów, które nakazują im zakończenie kontroli i wskazują rażące naruszenie prawa – mówi przedsiębiorca.
Czy doczeka się odpowiedzi Komorowskiego?
Obejrzyj całe nagranie:
